niedziela, 30 czerwca 2013

pachnące nowości

Witam Was :)


Dzisiejszy post będzie bardzo kolorowy i pachnący, ponieważ chcę Wam pokazać jakie to zapachy są moimi nowymi współtowarzyszami ;) 




Otóż zacznę od tego, że jestem osobą, która jednak wyznaje zasadę ilość ponad wszystko (choć nie w każdej dziedzinie ;). Uwielbiam psikać się perfumami i pięknie pachnieć, więc szybko je zużywam. Natomiast w kwestii wód perfumowanych/toaletowych i innych pachnidełek preferuję mieć wybór w zależności od nastroju, ubioru, pogody, części dnia, w którym to będę używać danego zapachu.
Wybieram odpowiedniki perfum, dlatego moja kolekcja zapachów jest dość duża, ale o tym innym razem :)

Dzisiaj chciałam Wam pokazać moje zakupy, których dokonałam w niedawno odkrytej przeze mnie hurtowni-perfumerii :) Miałam ostatnio leciutki przypływ gotówki, a akurat poszukiwałam kolejnych pozycji do mojego zbioru perfum, więc złożyło się idealnie na zakupy :) 

Mowa tutaj o hurtowni perfum "MULTIKO", która znajduję się w Białymstoku przy ul. Wysoki Stoczek 15 A w lokalu 1 . Można tam obejrzeć i powąchać wszystkie oferowane przez nich zapachy, ale jeśli nie jesteście z Białegostoku, to nic straconego! Hurtownia prowadzi sprzedaż wysyłkową na Allegro, pod nickiem sklephit_com_pl i to właśnie w ten sposób trafiły do mnie moje zakupy :)

Pewnie zastanawiacie się, dlaczego opowiadam Wam tutaj o tej hurtowni i piszę, że zrobiłam tam zakupy, a nie, że podjęłam z nimi współpracę ? Odpowiedź jest bardzo prosta! Współpracy z hurtownią nie podjęłam :)

Wybrałam, zamówiłam i zapłaciłam za moje zakupy, ale byłam i nadal jestem zachwycona mega profesjonalnym podejściem do klienta, cierpliwością pracowników do mnie(bo wysyłałam do nich mnóstwo maili z najróżniejszymi pytaniami, a odpowiedzi otrzymywałam zawsze bardzo szybkie, przemiłe i wyczerpujące) i bardzo niskimi cenami .
Dlatego postanowiłam napisać notkę i polecić Wam ogromnie zakupy u użytkownika  sklephit_com_pl , bo warto :) 


Teraz czas przejść do sedna sprawy i pokazać Wam moje zdobycze, a jest ich kilka :) 
Zdecydowałam się na 4 "testery" i 1 nowy zapach.

Wyjaśniając "tester" różni się od klasycznego produktu tylko tym, że nie jest zapakowany w pudełko.
 Na flakonie często znajduje się naklejka, lub napis „tester”. Najczęściej pakowane w białe lub szare pudełka. Pozbawione są najczęściej zatyczki na atomizerze. Wszystkie oferowane testery są nowe, nieużywane i sprawne.

Do mojego użytku nie widzę w tym problemu, bo rzadko zdarza mi się zabierać do torebki 100 ml flakonik. Najczęściej przelewam wodę perfumowaną do malutkiego 5-10 ml opakowania z atomizerem :)






Gossi Flame Woman

odpowiednik : Gucci Guilty Black
pojemność : 100 ml
cena : 20,50 zł 
firma : Fenzi
nowy, zapakowany w pudełko

Gossi Flame Woman to intensywne i eleganckie, orientalno - kwiatowe perfumy dla kobiet.

Nuty zapachowe:
nuta głowy: żurawina, różowy pieprz
nuta podstawowa:
paczula, ambra
nuta serca:
malina, brzoskwinia, lilia, fiołek 

Elegancka, kanciasta buteleczka, zachowana w kolorach czerni i czerwieni.





JF SONNER UNISEX


odpowiednik : CK One Summer 2012 
pojemność : 100 ml
cena : 12 zł 
firma : Fenzi


tester 

Zapach wodny owocowy drzewny, który iskrzy się jak promienie słońca odbijające się na powierzchni wody…

Nuty zapachowe:
nuty głowy: bergamotka, limonka, ogórek, mięta
nuty serca: lotos, rozmaryn, nuty wodne, zielone jabłko
nuty podstawy: drzewo sandałowe, mech dębowy, rum

Piękna buteleczka z matowego szkła. Kolory przechodzą w siebie od żółtego do zielonego.




Over The Rainbow

odpowiednik : Estee Lauder Beyond Paradise
pojemność : 100 ml
cena : 12 zł 
firma : Fenzi

tester

Zapach tropikalny, pełen fantazji, ciepły i niepowtarzalny...
Over the Rainbow to pokarm dla Twoich zmysłów. Jego aromat jest niezwykle rzadki, promienny i intrygujący. Fenzi swoim nowym zapachem chce nas zabrać do idealnego świata pełnego optymizmu i cudów.

Piramida zapachu:
nuta głowy: kwiat pomarańczy, niebieski hiacynt
nuta podstawowa: kwiat śliwki, nasiona ambrete, drzewo zembrano, złota kora melaleuca
nuta serca: orchidea, jaśmin crepe, mahonia, różowe kapryfolium


Buteleczka obłych kształtów w tropikalnych kolorach zieleni i turkusu.





Esscade Orange


odpowiednik : Escada Ibiza Hippie
pojemność : 100 ml
cena : 14 zł 
firma : Chatier

tester

Szaleństwo kwiatowych zapachów i letnich owoców - powoli, ale zdecydowanie wprowadza nas w stan zimowego przebudzenia. to czysta esencja wiosny: witalność, szczęście, elegancja, zmysłowość i dzikość. Zapach tych perfum jest idealnym wypełnieniem romantycznych chwil.
Sprawia, że w jednej chwili możesz poczuć promienie słońca prosto z hiszpańskiej Ibizy.

Piramida zapachu:
nuta głowy: wodny hiacynt, błękitna frezja
nuta serca: jeżyna, gruszka, borówki
nuta podstawowa: piżmo, ambra, bób tonka, drzewo sandałowe 

Butelka z matowego szkła, kolory przechodzą od intensywnego pomarańczu do przezroczystości.





a mojemu chłopakowi uzupełniłam zapach, który już wcześniej używał, a ja uwielbiam :D 
Zawsze u mnie są jakieś jego perfumy, bo często ich zapomina zabrać ze sobą, jak do mnie przyjeżdża na parę dni ;)

Blue Line 

odpowiednik : Lacoste Cool Play
pojemność : 90 ml
cena : 12 zł
firma : La Rive

tester

Zapach pełen świeżości i energii. Odnajdziemy w nim połączenie nut cytrusowych i kwiatowych.

Piramida zapachu:
nuta głowy: bergamot, mandarynka, liście brzozy
nuta podstawowa: paczula, ambra, piżmo, wanilia
nuta serca: jałowiec, listki fiołka, pieprz, vetiver, drzewo sandałowe i cedrowe



Ten zapach bije wszystkie moje na głowę, jeśli chodzi o trwałość i intensywność ;)
Nie wiem czy wszystkie męskie zapachy tak mają, ale psiknęłam nimi mojego psa i pachnie już od 3 dni :P

Przesyłka została nadana o 16, a już na następny dzień przed 12 miałam ją w domu.
Świetnie zapakowana, wszystkie perfumy dotarły do mnie w nienaruszonym stanie. 

Fajną opcją jest też fakt, iż można u nich negocjować(i tak już niskie) ceny.
Ponadto za wysyłkę płacimy tylko raz.


Podsumowując polecam Wam zakupy u użytkownika sklephit_com_pl , ponieważ jest to bardzo solidna firma. 



Pozdrawiam,

darmowy hosting obrazków

czwartek, 27 czerwca 2013

Porównanie wspomagaczy pielęgnacji wokół oczu!

Witam Was :) 


Dzisiaj chcę pokusić się o porównanie wspomagaczy pielęgnacji wokół oczu, czyli płatki !

Do testów przystąpią : 

1. Perfecta Age Control 35+ Hydrożelowe płatki pod oczy

2. Prestige Cosmetics Active Lifting Kolagenowe płatki pod oczy

3. Orientana Maska z naturalnego jedwabiu pod oczy wersja Rozmaryn



Wszystkie płatki przed testami trzymałam w lodówce, aby zwiększyć ich właściwości chłodzące i kojące ;)


Perfecta Age Control 35+ Hydrożelowe płatki pod oczy 




Od producenta : Hydrożelowe płatki kolagenowe pod oczy błyskawicznie wygładzające zmarszczki mimiczne. Polecane do pielęgnacji każdego typu skóry po 35. roku życia.

Sposób użycia : Stosować na oczyszczoną skórę 1-2 razy w tygodniu, po nałożeniu kremu pod oczy. Nie stosować na uszkodzoną, podrażnioną lub nadmiernie wysuszoną skórę. 
Pozostawić na skórze 20-30 minut. Skóry nie zmywać wodą.

Skład :



Zapach : Piękny, świeży, orzeźwiający. Typowy zapach zielonej herbaty, jaki znam z perfum np. Elizabeth Arden.

Wygląd płatków : 

Płatki z jednej strony pokryte są delikatnym, matowym, lekko zielonym materiałem(przypominającym delikatny zamsz), a z drugiej(tej którą przykładamy do skóry) białą, żelową warstwą. Są one dość cienkie, miękkie, elastyczne i dobrze dopasowują się do budowy twarzy.


Dodatkowo : 

Płatki są przyklejone do przezroczystej folii. doskonale przylegają do okolicy pod oczami. Dobrze się trzymają, nie wymagają płaskiego leżenia lub poprawiania. Są prawie niewyczuwalne.

Działanie : 

Nakładając je mamy uczucie lekkiego chłodzenia i ukojenia skóry. 
Po ściągnięciu płatków skóra jest bardziej napięta i miękka.
Niestety jakiegoś wybitnego wygładzenia nie zauważyłam. 

Cena : ok 4-5 zł 

Czy zakupie je ponownie : Możliwe


Prestige Cosmetics Active Lifting Kolagenowe płatki pod oczy




Od producenta : Hydrożelowe płatki pod oczy z kolagenem, przeznaczone do zabiegów intensywnie nawilżających i dotleniających skórę pod oczami. Zawarte w płatkach składniki aktywne, przenikają do głębszych warstw skóry, dzięki czemu znacznie zwiększają jej napięcie oraz nawilżenie. Poprawiają jędrność i rewitalizują wrażliwą skórę w okolicach oczu. Redukują opuchliznę i rozjaśniają cienie. Zawarty w płatkach kwas hialuronowy dodatkowo wygładza i odżywia skórę.

Sposób użycia : Wyjąć płatki z opakowania. Nałożyć na oczyszczoną skórę pod oczami. Pozostawić na około 30 minut, następnie zdjąć. Nadmiar żelu delikatnie wmasować. 

Skład : 




Zapach : 

Trochę gumowy. Lekko lawendowy.

Wygląd płatków : 
Pierwsze moje skojarzenie to żelki. Płatki są w całości żelowe, dość pulchne. Białe, lecz lekko prześwitujące.
Są one dobrze wyprofilowane do kształtu przestrzeni pod okiem. 


Dodatkowo :

Opakowanie płatków jest hermetycznie zamknięte. Po jego otwarciu ukazują się naszym oczom dość duże płatki, bardzo obficie zatopione w płynie. 
Ogromnym minusem i dla mnie dyskwalifikuje te płatki jest fakt, iż nie przyklejają się one do skóry, co za tym idzie musimy leżeć płasko przez te pół godziny, a dla mnie jest to marnowanie czasu. Nie da się nawet siedzieć z nimi pod oczami, bo natychmiastowo spływają i trzeba je poprawiać. 

Działanie : 

Nawilżają ? Lekko
Napinają ? Niestety nie
Rozjaśniają cienie pod oczami ? Również nie

Cena : 7-8 zł 

Czy kupię je ponownie :  NIE ! 


Orientana Maska z naturalnego jedwabiu pod oczy Rozmaryn


Od producenta : 

Maska pod oczy z naturalnego jedwabiu w kształcie litery C,dzięki któremu obejmuje miejsca pod okiem gdzie tworzą się worki i cienie oraz bok oka gdzie tworzą się zmarszczki mimiczne. Maska wzbogacona jest biopeptydami i nasączona wyciągiem z rozmarynu.
Rozmaryn likwiduje opuchlizny i podkrążenia. Biopeptydy likwidują zmarszczki, przywracają jędrność.
Efekt natychmiastowy. Dzięki zastosowaniu naturalnego jedwabiu maska doskonale przylega do twarzy przez co następuje równomierne wnikanie substancji aktywnych . Nie wymaga pozycji leżącej.

Sposób użycia : 
Opakowanie zawiera dwa jednolite płatki. Wyjmij je delikatnie z opakowania. Równomiernie rozłóż pod, z boku i na górnej części oka. Pozostaw na 25-30 minut. Potem zdejmij. Stosuj 2-3 razy w tygodniu. 

Skład : 


Zapach : 

Świeży, delikatny, nie drażniący, lekko ziołowy. 

Wygląd płatków : 

Oryginalny. Wykonane są z delikatnego, przezroczystego materiału, lecz jest on wytrzymały, nie przedziera się przy aplikacji i ściąganiu. Dodatkowo materiał jest nasączony płynem, którego konsystencję można określić jako rozwodniony żel. Płatek obejmuje przestrzeń pod, z boku i nad okiem, dzięki czemu wszystkie strategiczne miejsca są odżywiane w tym samym czasie i tak samo intensywnie. 


Dodatkowo :

Aplikacja płatków jest bardzo prosta, są idealnie wykrojone i nie potrzeba pod nie aplikować kremu. 
Po nałożeniu ich pojawia się lekkie uczucie pieczenia, ale po dosłownie minucie znika, później są niewyczuwalne. W opakowaniu znajdziemy 2 płatki, lecz dwuwarstwowe - możemy je rozwarstwić i zastosować na 2 aplikacje. Płyn, w którym nasączone są płatki jest delikatny, nie wlewa się do oczu i nie szczypie. W momencie aplikacji płatki są przezroczyste, a pod koniec już stają się białe i wysychają, ale nie całkowicie. 



Działanie :

Zapach rozmarynu jest dla mnie bardzo relaksujący. Skóra po aplikacji płatków jest napięta, elastyczna, jędrna, wygładzona, lekko rozświetlona. Największą jednak zaletą tych płatków jest fakt, iż skóra wokół moich oczu jeszcze nigdy wcześniej nie była tak nawilżona! Dodatkowo nie podrażniają one skóry. 


Cena : ok 10 zł 

Czy kupię je ponownie : Zdecydowanie TAK !


Podsumowując moje porównanie :

Numerem 1 tego starcia jest : Maska z naturalnego jedwabiu pod oczy Rozmaryn od Orientany.
Cudownie nawilża, uelastycznia oraz relaksuje mnie :)

Na drugim miejscu uplasowały się  : Hydrożelowe płatki pod oczy  Perfecta Age Control 35+ .

A niestety na szarym końcu i z metką bubla :  Prestige Cosmetics Active Lifting Kolagenowe płatki pod oczy



Produkty otrzymałam w ramach akcji "Testuję - wybieram najlepsze" od właścicielki bloga polowanienacandy.blogspot.com . Ten fakt nie wpłynął na moją ocenę. 


A Wy używałyście tych płatków ?
Jakie są Wasze opinie na ich temat ?

Pozdrawiam, 


darmowy hosting obrazków

wtorek, 25 czerwca 2013

Naleśniki ze szpinakiem, czosnkiem i serem żółtym

Składniki:

Na naleśniki :

- 1,5 szklanki mąki
- 250 ml mleka
- 250 ml wody gazowanej( aby naleśniki były puszyste)
- szczypta soli
- 2 jajka

Na farsz :

- opakowanie mrożonego szpinaku
- 2 łyżki oleju rzepakowego
- 1-2 łyżki mąki
- 2 ząbki czosnku lub czosnek mielony z torebki
- kostka sera żółtego do starcia lub sera feta
- sól, pieprz, prażona cebulka w kostce lub z torebki(mielona)

Wykonanie:

1. Mieszamy wszystkie składniki na naleśniki w misce, tak aby nie powstały grudki.
2. Smażymy na oleju rzepakowym dość duże naleśniki .
3. Na czystą patelnię wlewamy olej rzepakowy, dodajemy mąkę i robimy zasmażkę.
4. Następnie rozmrażamy szpinak i dodajemy go na patelnię.
5. Mieszamy składniki na patelni, po czym dodajemy wszystkie przyprawy( sól, pieprz, cebulkę i czosnek).
6. Na samym końcu dodajemy starty ser (ilość wg uznania).
7. Mieszamy tak, aby powstała zwarta masa.
8. Przez chwile trzymamy jeszcze na patelni, aby ser dobrze się rozpuścił i był ciągnący.
9. Nakładamy nasz farsz na naleśnika i zawijamy tak jak naleśniki z serem.
10. Układamy naleśniki na talerzu, posypujemy resztą startego żółtego sera i wkładamy do mikrofalówki, aby ser na wierzchu rozpuścił się.

Smacznego ! :)

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Relacja ze Spotkanie Beauty Blogerek w Miss Cupcake

Witam Was :) 

Dzisiaj króciutka relacja ze Spotkania Beauty Blogerek, które odbyło się w uroczej babeczkarni o nazwie Miss Cupcake przy ul.Sokolskiej 9 w Katowicach . 



Samo miejsce naszego spotkania jest kobiece, subtelne, eleganckie i w klimacie glamour, co bardzo przypadło mi do gustu :) Na ścianach zawieszone są tematyczne obrazki dotyczące właśnie babeczek :)
Dodatkowo przemiła i ciągle uśmiechnięta obsługa, tylko zachęca do ponownych odwiedzin. 


           



Zachwyca mnie ilość babeczkowych wariantów :)




i ja :) 


Powiem Wam, że przekrzyczeć tak energiczne dziewczyny, nie było łatwo :P 


Uśmiechnięta Kasia ;) 



Scena prawie, jak z Króla Lwa :D
Ala wychwalała cień do powiek, jak jakieś małe bóstwo :P


Naszym standardowym punktem spotkania jest wymianka!
Tak wyglądał nasz stół :P


A takie oto łupy udało mi się upolować ( i dziękuję szczególnie Kasi :* )


Moje(i tak już duże zasoby żelowe)powiększyły się o kolejne z firmy Balea, krem do rąk oraz płyn micelarny(który podobno jest tak dobry jak Bioderma;).
A to wszystko dzięki Ani, której oczywiście gorąco dziękuję :* 



Otrzymałyśmy też upominki od firm by Dziubeka, Bath&Body Works i Loton





Dziewczyny ! Świetnie się bawiłam i już nie mogę doczekać się kolejnego spotkania :)
Dziękuję Oli za odwóz do domu :* 



Pozdrawiam, 

sobota, 22 czerwca 2013

Malinowa Akcja : post podsumowujący

Witam Was ;)




Dzisiaj ostatni post z Malinowej Akcji, która ogromnie mi się spodobała :)
Dlatego co jakiś czas dalej będę Wam prezentować moje lakiery, których mam ogrom, więc będzie jeszcze dużoooooo takich postów :) 


Tak to w życiu jest, że wszystko co dobre, szybko się kończy, więc i nastał czas na post podsumowujący akcję. Najpierw jednak przypomnę Wam lakiery, które prezentowałam. 





Teraz pora podać Wam mojego ulubieńca i faworyta, który będzie mieszkał na moich pazurkach w letnie poranki i wieczory ! :) 


Decyzja była bardzo trudna... wahałam się nad dwoma kolorami, w bardzo zbliżonej kolorystyce...
...myślałam i myślałam, aż w końcu stwierdziłam, że moim ideałem na lato jest .....

fanfary........

soczysty, koralowy, neonowy

!!! ESSIE Peach Daiquri !!!




Pozdrawiam, 


darmowy hosting obrazków

piątek, 21 czerwca 2013

Malinowa Akcja : Miss Sporty 344

Witam Was :)

Dzisiaj zaprezentuje Wam ostatni kolor w ramach Malinowej Akcji.
Ten kolorowy czas tak szybko minął, a mam wrażenie jakbym zamieściła pierwszego posta w tej tematyce, wczoraj :)

Jestem szczęśliwa, że zdecydowałam się na przystąpienie do tej akcji, ponieważ teraz(w gorącym, uczelnianym okresie) mogłam być z Wami na bieżąco, a posty dotyczące akcji sprawiały mi ogromną przyjemność :)

Jak dziś pamiętam, że kiedyś na zajęciach mój kolega z grupy stwierdził, że ja to zawsze taka "dopracowana" przychodzę, że makijaż i paznokcie zawsze mam dobrane do stroju ( jacyż ci mężczyźni spostrzegawczy :P ). Gdyby widział moje paznokcie, które średnio co 3 dni były malowane na inny kolor, to by chyba oczopląsu dostał :P hehe

To tyle takiego "krótkiego" wstępu :P A teraz przechodzę do pokazania Wam ostatniego wybrańca w Malinowej Akcji, a jest nim lakier ....

Miss Sporty o numerze 344



Kolor : lilia

Zdjęcia niestety wyszły mi trochę za ciemno, ale prezentowany kolor to jasny fiolet :) Mnie właśnie kojarzy się z kolorem liliowym :)

Pojemność : 7 ml

Standardowa, ale chyba najmniejsza z dotychczas przedstawianych przeze mnie lakierów :)




Buteleczka : Zabawna

Mi kojarzy się z lizakiem :D Jest ona charakterystyczna, widząc ją nawet bez naklejek od razu wiemy, że lakier pochodzi spod skrzydeł Miss Sporty :)

Pędzelek : Taki, jak lubię :)

Po tylu postach lakierowych, już doskonale znacie mój gust co do pędzelków i wiecie, że wielbię pędzelki szerokie i krótkie :) Taki właśnie posiada ten lakier. Dodatkowo jest on lekko ścięty na bokach, dzięki czemu jeszcze wygodniej się nim manewruje :)




Malowanie : Było idealne, ale ...

Tak! Właśnie malowanie tym lakierem w jego czasach młodości było istną rozkoszą, ale teraz(gdy już go trochę posiadam) stał się troszkę glutowaty. Nie mogę powiedzieć, że się ciągnie, jego konsystencja jest jakaś mega gęsta, ale coś się w nim zmieniło i już malowanie staje się troszkę problematyczne.

Konsystencja : Hmmm...

Jak wyżej. Gdy był młodziutki, konsystencja była, jak dla mnie nawet troszkę za rzadka, ale teraz lekko  zgęstniał i dalej dobrze się nim maluje, ale już nie tak fajnie, jak kiedyś :) Trochę smuży.




Warstwy : 2

Standardowy lakier, którego należy nałożyć 2 warstwy, aby ładnie pokrył płytkę paznokcia.

Trwałość : 3 dni

Na moich paznokciach wytrzymuje ok 3 dni, odpryskuje.




Cena : ok 4,99 zł

Cena niska, a jakość bardzo dobra :)
Można je spotkać wszędzie : Rossmann, Natura, Hebe, internet, stragany

Zmywanie: bezproblemowe

Zmywa się go szybko, nie brudzi wszystkiego wkoło :)



No i to by było na tyle, jeśli chodzi o Malinową Akcję ;)
Chcę serdecznie pogratulować Malinie pomysłu i oby takich więcej :)
Trzymajcie się Kochani i do następnego posta! 



PS. Kochani zapraszam Was na rozdanie z okazji 1 urodzin bloga ! >ROZDANIE<

Pozdrawiam, 

darmowy hosting obrazków

wtorek, 18 czerwca 2013

Malinowa Akcja : H&M PepperMint Fusion

Witam Was :) 


Walczyłam i udało się!
Mój aparat po poście z ShinyBoxem zaniemógł, ale go reaktywowałam i dodaje szybkiego pościka :)

Gwiazdą w dniu dzisiejszym jest lakier
H&M o nazwie PepperMint Fusion ! 




Kolor : tzw. jagodowy!

A mam na myśli tutaj kolor, który możemy zaobserwować w różnych kosmetykach sygnowanych jagódkami :) Najprościej można go określić, jako błękit zmieszany z fioletem. Dodatkowo w lakierze zauważyłam delikatny błękitny shimmer, ale jest on tak subtelny, że przy zakupie nawet go nie zauważyłam :)




Pojemność : 9 ml 



Lakiery z H&M wydają się ogromne, ale to za sprawą tej wielgachnej zakrętki ! Nie dajcie się zmylić, bo lakier posiada standardową pojemność.




Buteleczka : olbrzym!

Buteleczki lakierów z H&M'u są bardzo charakterystyczne. Klasyczne, kanciaste. Posiadają wielką czarną zakrętkę, która wbrew pozorom dobrze trzyma się w dłoni. Wielki plusem jest tutaj fakt, że buteleczka została zaopatrzona w kuleczkę, dzięki której możemy wymieszać lakier.

Pędzelek : chudzielec 

Jak pewnie już wiecie, uwielbiam szerokie i krótkie pędzelki. W tym lakierze pędzelek jest dość długi i mega cieniutki, ale dobrze rozprowadza się nim lakier. Dzięki właśnie tej wielkiej zakrętce, którą dobrze się trzyma, łatwo można manewrować pędzelkiem i nie narobić sobie szkód na skórkach. Ale za takie kolory, które oferuje H&M, mogę przymknąć oko na ten nieudany, wg mnie, pędzelek.




Malowanie : problematyczne

Ze względu na konsystencję i ilość warstw, które trzeba nałożyć.

Konsystencja : Bardzo rzadka 

Teraz już wiem, dlaczego pędzelek musi być taki cieniutki! Aby właśnie nie zalać sobie skórek i przy okazji całych palców tym lakierem. Konsystencja jest bardzo lejąca. Zawsze mam dość blisko paznokci, ustawioną buteleczkę z lakierem, a i tak czasem jest to wyścig z kroplą, aby nam gdzieś nie skapnęła :P



Warstwy : 2-3 

Do pełnego krycia, akurat tym kolorem, potrzeba 2 grubsze lub 3 cieńsze warstwy.

Trwałość : 3-4 dni

Czyli standardzik.




Cena : 14,90 zł ( ja akurat ten kolor kupiłam na wyprzedaży za 5 zł )

Zmywanie : Bezproblemowe







PS. Kochani zapraszam Was na rozdanie z okazji 1 urodzin bloga ! >ROZDANIE<

Pozdrawiam, 
darmowy hosting obrazków