poniedziałek, 26 sierpnia 2013

PROJEKT DENKO NR 7

Witam Was :) 



Oto kolejna część z mojego przeogromnego projektu denko i tym razem przedstawiam sekcję świeżości i zapachów  :)
Obiecuje będzie krótko i na temat ;)

Zapraszam ! 




Uwielbiam zmieniać zapachy i też dużo ich na siebie wylewam, dlatego wole kupować odpowiedniki, taniej i częściej :)


Zapachy, które udało mi się wykończyć to : 

Bi-es Paradiso
odpowiednik Escada Sunset Heat

Słodki, młodzieżowy zapach. Typowy odpowiednik zapachów Escady. Wyraźnie czuć w nim brzoskwinie, papaje i ananas, ale wyczuwam też truskawkę :) Może być trochę męczącym zapachem.
Długo utrzymywał się na ciele, ubraniach i włosach.

Pojemność : 50 ml 
Cena : 14 zł 
Dostępność : Natura, Hebe, hipermarkety, internet i czasami Biedronka - ja swój właśnie tam kupiłam :)



Jean Marc - Mohito 
odpowiednik  DKNY Be Delicious 


 DKNY Be Delicious to typowy jabłkowy perfum, a w tym przypadku do świeżości jabłka i ogórka został dodany pazur, a dzięki temu zapach nie jest tak przewidywalny. Jego nuty rozwijają się i z każdą minutą na naszym ciele pachnie on trochę inaczej. Dość długo utrzymuje się na ciele i jest mega wydajny!

Pojemność : 50 m l
Cena : ok 12 zł 
Dostępność : głównie hipermarkety. Zawsze widzę go przy okazji jakiś świąt, wtedy można dostać go w zestawie z dezodorantem za ok 13-14 zł.




Chat Dor Keen Zone
odpowiednik Kenzo L'Eau Par Kenzo 

Ten zapach mnie uspokaja. Zawsze używałam go w pochmurne dni, bo w taką pogodę jakoś najbardziej mi pasował ;) Jego skład jest bardzo prosty : mroźna mięta, lotos i różowy pieprz :) A jak wiadomo w prostocie jest siła! Bardzo poważnie zastanawiam się nad zakupem oryginału.
Utrzymuje się zdecydowanie najdłużej z całej trójki. 

Pojemność: 100 ml 
Cena : ok 14 zł 
Dostępność : internet oraz targi 





A teraz moje zbiory antyperspirantowe ! :P

Przez ostatni czas wykończyłam aż 5 antyperspirantów. Miałam rozpoczęte, a będą na zakupach do koszyka wrzucałam następny i tak się stało, że nagle miałam otwartych 5! Zużywałam, zużywałam i zużyłam wszystkie :)


Rexona  Clear Aqua

Od dawnych czasów używałam Rexony, sprawdzała się u mnie świetnie, ale teraz chyba zmienili jej skład i już przestałam ją lubić. 
Dodatkowym "ale" był fakt, iż podobno miała nie zostawiać białych śladów?! Bzdura!
Niekiedy z bólem serca, ale musiała wyrzucić bluzkę ubraną np 3-4 razy, bo była już tak "przeżarta" od tego antyperspirantu, którego nie dało się sprać :( 

Pojemność : 40 ml 
Cena : ok 10 zł 
Dostępność : wszystkie drogerie 


Garnier Mineral InvisiCool

Uwielbiam i kocham go miłością wielką! Sprawdził się nawet przy tegorocznych upałach :)
Ładnie pachnie, chroni, faktycznie nie zostawia białych śladów i do tego wydajny. Czego chcieć więcej ? :) 

Pojemność : 40 ml 
Cena : ok 12 zł 
Dostępność : wszystkie drogerie



Adidas Intensive 

Jak uwielbiam żele z tej firmy, tak antyperspiranty się u mnie w ogóle nie sprawdzają. 
Jedyne co go ratuje, to fajny, lekko owocowy zapach. 

Nie chroni, zostawia przeokropne białe ślady, a jeśli nałożymy go za dużo lub dodamy np. w trakcie dnia, to kulkuje się pod pachami i osypuje. 
Na pewno będą w drogerii już więcej nie spojrzę na półkę z antyperspirantami Adidasa.

Pojemność : 42 ml 
Cena : ok 15 zł 
Dostępność : wszystkie drogerie



Nivea Stress Protect 

Ten antyperspirant to Nivei się udał ! :) 
Świetnie chronił mnie w upały i w stresujących sytuacjach, nie zostawia śladów, bardzo delikatnie pachnie i nie kłóci się to z perfumami oraz był bardzo wydajny. Na pewno jeszcze go kupię.

Pojemność : 40 ml 
Cena : ok 12 zł 
Dostępność : wszystkie drogerie



Mam nadzieję, że dotrzymałyście do końca :)



Miałyście te kosmetyki ? 
Jakie są Wasze wrażenia ? 

Pozdrawiam, 
darmowy hosting obrazków

8 komentarzy:

  1. Ja ostatnio przerzuciłam się z Nivei na Rexonę, ale mam inną wersję- Shower Fresh. Mój nie robi białych śladów i ogólnie jest bardzo w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatnio używam dezodorantu w chusteczce od Cleanic i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona :)
      sprawdza się on u mnie lepiej, niż niejedna "kulka" lub sztyft :)

      Usuń
  2. Ja używam Rexonę, ale tylko w spray'u i jest najlepsza. Jedyny minus, że szybko się kończy, tak jak wszystkie antyperspiranty w spray'u. A co do zapachów to też wolę kupić tańsze, bo szybko mi się nudzą i muszę zmieniać ;) Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie lubię dezodorantów w sprayu, bo schodzi on w trybie ekspresowym :(

      Usuń
  3. Ja lubię antyperspiranty w sprayu. Szczególnie te z Garnier, z serii mineralnej bodajże.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety nie lubię formy spray'u, bo strasznie szybko mi się on zużywa :P

      Usuń
  4. O kurcze, u mnie te Rexony nie powodują takiej masakry na ciuchach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też kiedyś nie powodowały :/ może to jakieś felerne opakowania :(

      Usuń