piątek, 31 maja 2013

Malionowa Akcja : ESSIE Peach Daiquri 72

Witam Was :)


 Dzisiaj drugi wpis lakierowy z Malinowej Akcji :)

Po delikatnym Essence Nude Glam 05 Cafe Ole czas na koralowe uderzenie kolorem! :)

Przedstawiam Wam Peach Daiquri od ESSIE!

Dokładny kolor oddaje pierwsze zdjęcie.
Niestety podczas remontu kuchni moje paznokcie się połamały i musiałam je obciąć :(





Kolor : Peach Daiquri 72

Piękny koralowy odcień różu!

Pojemność : 13,5 ml

Może się wydawać dużo, ale ja teraz mam na niego taką "fazę", że pewnie w tym sezonie go wykończę :P

Buteleczka : Charakterystyczna

Jest kwadratowa, duża, z wygrawerowaną nazwą firmy "ESSIE" . Nowe buteleczki mają naklejkę z nazwą odcienia na górze nakrętki oraz dodatkową z boku z dodatkowym numerem.





Pędzelek : Średni i szeroki

Uwielbiam pędzelki ESSIE ( te europejskie)! Jakby się uprzeć to nawet jednym ruchem można pokryć całą płytkę paznokcia lakierem, lecz ja zazwyczaj wykonuje te ruchy 3 :)

Malowanie : Szybkie  

Zdecydowanie szybkie! Jw można jednym pociągnięciem pędzelka pomalować całą płytkę ;) 
Jak u poprzednika lakier nakłada się bardzo szybko i równomiernie, nie smuży .

Konsystencja : Raczej lejąca

W porównaniu do poprzednika lakiery ESSIE(jakie posiadam) mają lejącą konsystencję, lecz nie rozlewają się po skórkach i po pomalowaniu lakier zostaje w tym miejscu, w którym go nałożyłam.

Warstwy : 2 -3

Akurat ten odcień do idealnego krycia potrzebuje 3 warstw. Dwie natomiast też dają radę ;)




Trwałość : 7-9 dni

 Bardzo lubie moje paznokcie przede wszystkim za to, że są gładkie i twarde.

Jak poprzednio pisałam "Zawsze na moich paznokciach są 3 produkty. Najpierw lakier bazowy( odżywka z Eveline/Biogeny lub lakier wzmacniający Essence Ultra Strong Nail Hardener) , lakier kolorowy ( w tym przypadku 2-3 warstwy ) a na koniec Sache Vite, więc ten właśnie zestaw utrzymuje mi się ok 7-9 dni. Po tym czasie nie ma żadnych odprysków, lecz już mam takie odrosty, że aż wstyd się pokazać :P Końcówki lekko się ścierają.

Cena : Wysoka

Ten egzemplarz kupiłam w promocji Hebe za 19,99 zł.


Dla niektórych może to być cena wysoka, dla innych znośna. W porównaniu do jego trwałości jestem w stanie dać to ok 30 zł na lakier. Ja poluje zawsze na promocje np niedawno była w Hebe ( albo jeszcze jest ?), że jeden lakier za 31,99 zł a drugi za 1 zł. 
Znajdziecie je również w Super-Pharm i Douglasie za ok 35 zł.

Na e-kobieca.pl wybrane lakiery ESSIE są dostępne za 15 zł. 




Zmywanie : Bezproblemowe 

U mnie schodzi całkowicie po 2-3 przetarciach wacikiem.




Ps. zapraszam Was do polubienia mojego nowiutkiego fb Cukier i Pieprz BLOG



Pozdrawiam,

darmowy hosting obrazków

wtorek, 28 maja 2013

Malionowa Akcja : Essence Nude Glam 05 Cafe Ole

Witam Was :) 


Dzisiaj pierwszy wpis lakierowy z Malinowej Akcji :)

Na początku zaczynam od delikatnego, neutralnego koloru, jakim jest lakier Essence z serii Nude Glam o numerku 05 Cafe Ole. 



Maluję paznokcie zazwyczaj pod kolor( lub kontrastujący ) jakiegoś dodatku w mojej stylizacji, ale zdarzają się też takie dni, w które nie mam weny do wymyślania stroju, więc ubieram jeansy, t-shirt i trampki. Właśnie w takie dni lakier Cafe Ole sprawdza się idealnie! Uważam, że jest on bardzo elegancki, pasuje do każdego koloru ubrań, a dodatkowo dłonie wyglądają schludnie i czysto, gdy go mam na paznokciach.


Kolor : 05 Cafe Ole

Jak sama nazwa serii wskazuje jest to lakier nude. Można go określić tak : beż połączony z kilkoma kroplami fioletu i różu. Zdecydowanie jest zachowany w zimnej tonacji. Posiada w sobie delikatne, bardzo mocno zmielone drobinki srebrno-białe, lecz są one tak subtelne, że kupując go ich nawet nie zauważyłam ;) Na paznokciach też są one praktycznie niewidoczne, trzeba by się było intensywnie przyglądać, żeby je dostrzec.




Pojemność : 8 ml

Dla jednych może to być dużo ( w porównaniu z lakierami Selene ) lub mało ( w porównaniu do ESSIE czy Inglota ). A dla mnie taka pojemność jest akurat, jestem w stanie wykorzystać całe opakowanie i nic się nie marnuje ;)


Buteleczka : Nowa wersja 

Recenzowany lakier jest już wlany w nową wersję buteleczki od Essence. Ma ona większą o 3 ml pojemność oraz obłe kształty.





Pędzelek : Krótki i szeroki

 Uwielbiam pędzelki w lakierach Essence, ale w nowej odsłonie.
Jak widzicie na zdjęciu pędzelek w nowej odsłonie jest zdecydowanie szerszy i krótszy, od starej wersji.
Dzięki niemu malowanie paznokci jest bardzo przyjemne i szybkie, ponieważ pędzelek obejmuje dużą powierzchnię i jakby się uprzeć to nawet za jednym pociągnięciem dało by radę pomalować całą płytkę.



górny pędzelek : nowa wersja, dolny pędzelek : stara wersja


Malowanie :  Szybkie 

Lakier nakłada się bardzo szybko i równomiernie, nie smuży .





Konsystencja :

Odpowiednia - nie za gęsta ( jak w lakierze Miss Match zmieniającym kolor ), ale też nie tak lejąca, jak w ESSIE. 

Warstwy :  2 


Aby otrzymać pełne krycie, bez jakichkolwiek prześwitów nakładam zawsze 2 warstwy lakieru Essence Cafe Ole :)

Trwałość : 4-5 dni 

Zawsze na moich paznokciach są 3 produkty. Najpierw lakier bazowy( odżywka z Eveline/Biogeny lub lakier wzmacniający Essence Ultra Strong Nail Hardener) , lakier kolorowy ( 1-2 warstwy ) a na koniec Sache Vite, więc ten właśnie zestaw utrzymuje mi się ok 4-5 dni. Po tym czasie pojawiają się lekkie odpryski, ale i tak lakier zmieniam co ok 3 dni, więc nie dopuszczam do odprysków :)

Cena : 6,99 zł 




Zmywanie : Bezproblemowe 

Lakier z łatwością daje się zmyć z paznokci, nie barwi płytki, nie pozostawia osadu.






Pozdrawiam, 


darmowy hosting obrazków

poniedziałek, 27 maja 2013

Malionowa Akcja : Kolorowe lato na paznokciach

Witam Was :) 



Chciałam Wam opowiedzieć o akcji Maliny, która wg mnie jest przecudowna, pozytywna i przede wszystkim kolorowa! :) A mówię tutaj o :





Jak pisze sama organizatorka :

Dziewczyny!
Trendy, trendami, ale tego lata, to MY wybieramy kolor, który zdominuje nasze paznokcie! Wyszukajmy w drogeriach nowe kolorki, które położą lub położyły Was na kolana! A jeśli nic nowego Was nie zadowoli, pokażcie swoich stałych/starych ulubieńców.

Czas trwania: od 23.maja do 22. czerwca br., czyli do pierwszego dnia lata!

Celem akcji jest:
- zabawa kolorami,
- uśmiech każdego dnia, bo kolorowy świat cieszy!
- potwierdzenie hasła "kobieta zmienną jest",
- wybór Twojego letniego hitu.

Zasady akcji:
1. Umieścić zasady akcji w poście na swoim blogu.
2. Zaproś do akcji co najmniej 5 osób.
3. Umieść powyższy baner w bocznym pasku z linkiem do inicjatorki akcji MALINY i dopisz się do listy obserwatorów jej bloga.
4. W czasie trwania akcji co najmniej w każdy WTOREK i PIĄTEK opublikuj post z wybranym przez Ciebie lakierem do paznokci prezentując go KONIECZNIE na własnych paznokciach. Jeden kolor na jeden post! Łącznie każda z nas opublikuje co najmniej 8 postów z 8 kolorami lakierów do paznokci.

Pierwszy KOLOROWY post umieszczamy we wtorek 28. maja, a ostatni w piątek 21. czerwca.

5. W pierwszy dzień lata, czyli dokładnie 22 czerwca wszyscy zamieścimy post podsumowujący akcję dokonując wyboru koloru lakieru, który tego lata będzie królował na naszych paznokciach.


Podsumowanie akcji i NAGRODA:

1. Opublikuj post podsumowujący prezentujący Twój hit na lato wraz z linkiem do posta dokładnie 22 czerwca.
2. Wyślij link do posta podsumowującego do 24 czerwca na mail MALINY ( malinowyklub@gmail.com) .
3. Spośród dziewczyn, które spełnią WSZYSTKIE ww. zasady uczestnictwa wybiorę te, które otrzymają ode mnie nagrody za udział. Członkinie Malinowego Klubu będą miały większe szanse.



Zapraszam do akcji : 

1. Oluśkę : http://cosasyminimas.blogspot.com/

2. Kapryska : http://poradnikbezradnik.blogspot.com/

3. Nenę : http://codzienna-dawka-piekna.blogspot.com/

4. Anne-Mademoiselle : http://anne-mademoiselle.blogspot.com/

5. Jamapi : http://wchwililuzu.blogspot.com/


ja oczywiście biorę udział, a Wy ? :)


PS. Zapraszam Was na mojego, świeżutkiego facebooka Cukier i Pieprz BLOG :)


Pozdrawiam, 


darmowy hosting obrazków

piątek, 24 maja 2013

Cheri Cheri Lady

Witam Was :) 




Po długiej nieobecności spowodowanej oczywiście brakiem czasu na wszystko, ponieważ borykam się właśnie z niekończącym się remontem kuchni oraz też niekończącym się pisaniem pracy inżynierskiej :P , wracam :) 
Hasło przewodnie ostatnich miesięcy to "never ending story" :P 




Za to dzisiaj chcę Wam pokazać, jak to jest, jak kilka fanatyczek kosmetyków spotka się w kawiarni Coffee Heaven w Katowicach ;)  

Tak oto 23 maja nastąpiło to wiekopomne spotkanie. Oczywiście zaraz cały nasz stół wyglądał, jak mała drogeria, bo wszystkie wyrzuciłyśmy na blat nasze kosmetyki i zaczęło się buszowanie :) 

Każda z nas zamówiła nowość, czyli Cherry Macchiato, które mogę Wam szczerze polecić, bo jest przepyszne! Przy każdej mojej wizycie, zamawiałam Carmel Macchiato, ale teraz już wiem, że wiśniowa wersja będzie moim numerem 1! Dodatkowo Pani Baristka popisała się ogromną wyobraźnią i każda z nas otrzymała pięknie udekorowaną kawę, ja akurat miałam przesłodkiego ślimaczka ;)

Nasze spotkanie było kameralne i uważam, że takie są najlepsze! Każda z każdą może porozmawiam i poznawać się coraz lepiej :) 

A nasz elitarny skład to : 

Kasia : codzienna-dawka-piekna.blogspot.com


i ja :)

Jak zawsze, było super! Już nie mogę się doczekać kolejnych naszych ploteczek, kawusi i całego spotkania!
Dziewczyny są świetne! Nie było chwili ciszy, bo ciągle któraś z nas miała coś ciekawego do opowiedzenia i jak to bywa czasu nas zabrakło, a tematy pojawiały się coraz to nowe ;)

Hehe najbardziej podobała mi się reakcja Kapryska po zobaczeniu na stole perfum, po prostu uśmiech od ucha do ucha! I tak powinno być ;) Jej reakcja skojarzyła mi się z Gollumem z Władcy Pierścieni, bo normalnie w jej oczach było widać  „My precious!” :)

A teraz krótka fotorelacja z naszych telefonów

Ola i Ala



Ala i Ania


i zdjęcie od Kapryska : Kasia i ja 


Dziewczyny do szybkiego, następnego spotkania! :*

Pozdrawiam,



darmowy hosting obrazków

niedziela, 12 maja 2013

ShinyBox kwiecień 2013

Witam Was :)


Dzisiaj post o kwietniowym ShinyBoxie. Co prawda oczekiwanie na niego było długie, mam też par "ale", więc jeśli jesteście ciekawe to zapraszam dalej :)

Najpierw krótki wstęp :)

Pudełko kwietniowe było moim pierwszym pudełkiem, które kupiłam za 49 zł, wcześniejsze boxy albo wygrywałam albo dostawałam za kody. Troszkę rozczarowałam się terminem wysyłki, ponieważ niby pudełko kwietniowe, a zostało wysłane 26 kwietnia i dotarło 29. Pewnie było to spowodowane tym, że są uzależnieni od dostawców tych kosmetyków i któryś nawalił. Doceniam za to fakt, że w zamian za nasze czekanie dodatkowo w pudełku znalazły się dwa kosmetyki (lakier Rimmel oraz próbka 15 ml serum Biodermy- lecz okazało się ono przeterminowe!). Wielu osobom niestety trafiła się maseczka/serum z datą przydatności do użytku do lutego/marca 2013. Tutaj muszę przyznać, że ShinyBox wykazał się ogromnym profesjonalizmem i zaoferowali inny kosmetyk - w moim przypadku peeling enzymatyczny od Dermedic, który bardzo lubię, więc ucieszyłam się ;) Co do sytuacji, mój komentarz to tylko "zdarza się", ale ważne, że naprawili swój błąd :) Dodatkowo zostało rozlosowanych 100 kosmetyków i akurat udało się dostać takie właśnie pudełko, a tajemniczym produktem był koncentrat balsamu nawadniający skórę od Dermedic.
Ostatnie moje "ale" tyczy się wypełnienia pudełka, które po otwarciu boxa wysypało się z niego, miałam podłogę do sprzątania, a dodatkowo wszystkie kosmetyki były oblepione mikro paprochami.





Motyw przewodni tego pudełka to " Bądź piękna na wiosnę!"




A teraz to co tygryski lubią najbardziej, czyli zawartość!

W tym miesiącu w boxie znalazło się 5 pełnowymiarowych kosmetyków, 1 próbka, 2 dodatkowe kosmetyki + 1 kosmetyk z losowania dodatkowych produktów



Najbardziej ciekawa byłam kosmetyku(odżywki) do rzęs, która jest podobno hitem w Hiszpanii.

BELCILS Krem witalizujący do rzęs - produkt pełnowymiarowy 

Cena : 35 zł / 4 ml

Krem witalizujący do rzęs to wyjątkowy produkt, dzięki któremu gęstnieją i stają się mocniejsze, grubsze i dłuższe(na skutek rzeczywistego wzrostu oraz przyciemnienia końcówek), nabierają pięknego połysku i przestają wypadać. KREM WITALIZUJĄCY BELCILS nie powoduje podrażnień, natomiast usuwa drobny łupież pojawiający się czasem u nasady rzęs. Dodatkowo dobrze nawilżona skóra powiek staje się jędrna i gładka.

Skuteczność KREMU WITALIZUJĄCEGO DO RZĘS BELCILS została dowiedziona w badaniach klinicznych. Długie i piękne rzęsy.




GREEN PHARMACY Jedwab w płynie, serum na łamliwe końcówki - PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

Cena : 8,50 zł / 30 ml

Jedwab w płynie, serum na łamliwe końcówki. 100% ekstraktu aloesu.
Bardzo silnie skoncentrowane serum wygładza końcówki włosów i przeciwdziała ich rozdwajaniu, dla efektu jednolitych włosów na całej ich długości. Przeznaczone do włosów: cienkich, delikatnych, łamliwych, uwrażliwionych na wskutek działania czynników chemicznych i/lub mechanicznych, przemęczonych zabiegami fryzjerskimi. Dzięki lekkiej formule nie obciąża włosów. Olejki ryżowy i kameliowy regenerują uszkodzoną strukturę włosa i chronią końcówki przed rozdwajaniem. 100% ekstrakt aloesu i olejek cedrowy nawilżają przesuszone partie włosów przywracając im lśniący, zdrowy wygląd.

Sposób użycia: rozprowadzić 1-2 kropelki serum na końcówki suchych lub zwilżonych włosów. Nie spłukiwać.




GRASHKA Tusz wydłużający- PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

Cena : 21,90 zł / 8 ml

Kremowy, czarny tusz, który nadaje rzęsom maksymalną długość. Dzięki formule zapewniającej trwały efekt, specjalnie dobranym składnikom (witamina E, D-Penthenol oraz ekstrakt z bambusa) wspomagającym wzmocnienie i regenerację rzęs, idealnie nadaje się do codziennego użytku.

Specjalna szczoteczka zwana małym gigantem gwarantuje perfekcyjną aplikację tuszu nawet w miejscach niedostępnych dla innych szczoteczek.




AA THERAPY Krem do twarzy, nawilżający - PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

Cena : 15 zł / 50 ml

Edycja Jubileuszowa AA THERAPY to niepowtarzalna linia preparatów pielęgnacyjnych, dostępna wyłącznie w aptekach. Serię wyróżnia okolicznościowa szata graficzna oraz wyjątkowo atrakcyjna cena.

Tworzą ją 3 kremy do twarzy: odżywczy, natłuszczający oraz nawilżający.




RIMMEL Podwójne cienie do powiek z aplikatorem-PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY

Cena : 18 zł / 2g

Dwa uzupełniające się odcienie w jednym, wygodnym opakowaniu. Dzięki jedwabistej konsystencji i wyjątkowej formule rozprowadzają się łatwo i równomiernie na powiekach, nie osadzając się w załamaniach. Do stosowania zarówno na sucho jak i na mokro.



PREZENT w postaci odżywki do włosów marki BENTLEY ORGANIC

Odżywkę do włosów Bentley Organic wykonano w 75% stworzono ze składników organicznych, czyli z upraw na których nie stosowano pestycydów ani innych bardzo szkodliwych środków chemicznych. Rumianek ma działanie kojące, natomiast masło shea odżywiające.



dodatkowy wylosowany kosmetyk 
Koncentrat balsamu nawadniający skórę - Dermedic





Dodatkowe kosmetyki, które otrzymałam za oczekiwanie na pudełko - lakier Rimmel oraz serum nawilżające Bioderma

Niestety okazało się, że serum było przeterminowane, więc...




... otrzymałam kolejny dodatkowy kosmetyk, czyli Peeling enzymatyczny od Dermedic - pełnowymiarowy produkt



Podsumowując : 

Było trochę przeszkód, jeśli chodzi o terminowość, dostarczenie, wypełnienie oraz daty kosmetyków, ale ShinyBox zachował się bardzo profesjonalnie i otrzymałyśmy dodatkowe kosmetyki.

A Wy zamawiałyście kwietniowego ShinyBoxa ?
Jesteście zadowolone ?
Co w ogóle sądzicie o takiej formie zakupów i testowania produktów ?

Pozdrawiam,
darmowy hosting obrazków

niedziela, 5 maja 2013

najprostszy, najszybszy i najtańszy obiad

Witam Was :) 


Dzisiaj przedstawiam Wam przepis na najprostszy, najszybszy i najtańszy obiad :) 


Potrzebujemy :
- warzywa na patelnię ( Tesco, opakowanie 750 g za 3,99 zł )
- paluszki krabowe surimi ( Lidl, opakowanie 250 g za 3,99 zł )
- jogurt naturalny ( Tesco, 2,29 zł )
- przyprawy ( sól, pieprz, papryka słodka, papryka chili ) 
- łyżka masła/ oliwy z oliwek 


Te składniki wystarczą na 2-3 obiady dla 1 osoby lub na 1-2 dla dwóch :)

Wykonanie : 

1. Warzywa wrzucić na patelnię, dodać odrobinę masła/oliwy z oliwek, przyprawy i na małym ogniu, pod przykryciem dusić, aż będą miękkie ( czyli ok 8-10 minut).

2. Gdy brokuły(które najdłużej się duszą) będą jeszcze lekko twardawe, dodajemy kilka paluszków krabowych i też przykrywamy. Odczekujemy ok 7 minut. 

3. Gotowe danie przekładamy na talerz i polewamy jogurtem naturalnym. 


Smacznego! :)



sobota, 4 maja 2013

ButiqueUK !

Witam Was :)

Dzisiaj bardzo przyjemny post, bo o zakupach :)

Niedawno skusiłam się na kilka nowych kosmetyków, a ponadto załoga ButiqueUK zaskoczyła mnie kilkoma dodatkowymi produktami do testów ;)

ButiqueUK  powstał z połączenia pasji do makijażu, śledzenia najnowszych trendów związanych z nim oraz chęci poszerzenia oferty kosmetyków trudniej dostępnych polskiemu konsumentowi.

Uwielbiam ludzi, którzy mają inicjatywę i motywację, ponieważ (nie wiem czy wiecie) właściciel sklepu kiedyś, przez dość długi czas sprzedawał kosmetyki na allegro. Lecz w końcu postawił na swoim, założył sklep internetowy ButiqueUK i sprzedaje zagraniczne(lecz nie tylko) kosmetyki na polskim rynku. Dlatego już od dłuższego czasu moje zakupu kosmetyczne pochodzą właśnie od ButiqueUK i będę zawsze wspierać ludzi z pasją ;)



Tyle prywaty! A teraz przejdę w końcu do pokazania moich nowych łupów :) 


Zacznę od pędzli...

Zastanawiałam się długo nad pędzlem do podkładu. Najpierw radziłam sobie bez niego, więc nie był mi jakoś wybitnie potrzebny. Później coraz bardziej chciałam go mieć. Ok! W końcu nadszedł ten dzień, że zdecydowałam! Muszę kupić pędzel do podkładu i tutaj zaczął się mój kolejny dylemat, bo nie wiedziałam, na który się zdecydować...

Wybrałam Hakuro H51, a dodatkowo 2 pędzelki do cieni Elf oraz pędzelek do eyelinera Hakuro H85.





Pędzel Hakuro H51 

Ma on bardzo gęste, ubite, dwukolorowe włosie. Używam go do nakładania podkładu płynnego i sprawdza się w tej roli idealnie. Pochłania bardzo mało kosmetyku, idealnie i szybko rozprowadza podkład po twarzy, nie robiąc przy tym smug. Bardzo dobrze się pierze, nie traci fasonu oraz włosków. Jest mięciutki i delikatny.



Pędzelek do eyelinera Hakuro H85 

Idealnie prosty. Wystarczająco giętki i ma odpowiednią twardość, jak dla mnie :)





Wysuszacz/ utwardzacz Sache Vite 

Mój ulubieniec! Takiego wysuszacza lakieru szukałam zawsze. Po nałożeniu lakieru, maluje paznokcie tym cudem i dosłownie w mgnieniu oka są suche! Widzę tylko dwa minusy w tym preparacie : przeokropnie śmierdzi i trzeba zdecydowanie wykonywać ten zabieg przy otwartym oknie oraz należy być dokładną w jego nakładaniu, ponieważ jest trochę, jak żel i gdy wyjedzie się za lakier/czy na skórki widać to. Ale te minusy są tak maleńkie, w porównaniu z tym, jak Sache Vite wybawił mnie od stresu, że narobie się z paznokciami, a po nawet godzinach zahaczę o coś i moja praca pójdzie na marne, jest cudowne.





Elf sztyft do pielęgnacji skórek i paznokci


Delia - matowy, miętowy lakier




a do testów otrzymałam róż oraz dwie pomadki



Pomadka Sleek w odcienku 774 Sheen Peaches & Cream 

Piękny, pastelowy pomarańcz. Idealny na wiosnę i lato, zwłaszcza do opalonej skóry :)


Pomadka Jordana - matowa z delikatnymi drobinkami
odcień 47 Nude 

Idealny kolor moich ust, co bardzo rzadko się zdarza.
Przepięknie, waniliowo i słodko pachnie.



Elf róż do policzków
odcień pink passion 

W opakowaniu wydaje się bardzo intensywnym, cukierkowym różem.
Lecz jest dość słabo napigmentowany i na mojej buzi praktycznie go nie widać.




Z zakupów jestem bardzo zadowolona i będę z wielką przyjemnością testować . 

Chcę również podziękować ButiqueUK za dodatkowe prezenty ;) 

Muszę też nadmienić, że przesyłka była wysłana ekspresowo! Wysłana po 18, a ok 12 następnego dnia już była u mnie :)

Zapraszam Was na fb ButiqueUK, na którym bardzo często odbywają się konkursy .

Polecam Wam zajrzenie na fanpage, ponieważ prowadzi go sam sklep-a nie tak, jak u innych-jakaś firma zewnętrzna. Pojawił się tam wpis o Sache Vite, którego zapomniałam dodać do zamówienia i napisałam luźny komentarz, iż żałuje, że zapomniałam o nim, a zamówienie składałam dzień wcześniej. Od razu dostałam maila od właściciela sklepu, że zamówienie jeszcze nie zostało wysłane i jeśli jestem zainteresowana tym produktem, to mogę go domówić. Byłam bardzo mile zaskoczona i oczywiście zdecydowałam się na Sache Vite :) 


Pozdrawiam,
darmowy hosting obrazków